Kod skierowania: który numer podajesz w rejestracji
Kod dostępu e-skierowania składa się z czterech cyfr i razem z numerem PESEL wystarcza do zapisu w pracowni. Na wydruku informacyjnym widnieją jednak także inne numery, na przykład identyfikator dokumentu albo kod specjalności, i tych jako kodu dostępu nie podaje się.
Czterocyfrowy kod dostępu
Kod dostępu to cztery cyfry. Tylko on, razem z numerem PESEL, otwiera Twoje e-skierowanie w systemie i pozwala pracowni zarejestrować zlecenie. Innych danych rejestracja nie potrzebuje.
Kod jest przypisany do jednego dokumentu, nie do pacjenta. Każde skierowanie ma własny, więc jeżeli dostałeś dwa zlecenia, masz dwa różne kody i podajesz właściwy przy właściwym badaniu.
Nie jest to hasło, które można ustawić albo zmienić. Kod generuje system przy wystawieniu dokumentu, a Ty tylko go odczytujesz.
Warto też wiedzieć, komu kod podajesz. Wyłącznie rejestracji placówki, w której wykonujesz badanie, i to przy zapisie albo na miejscu. Nikt inny nie ma powodu o niego pytać, a razem z numerem PESEL otwiera on Twoją dokumentację.
Kod działa niezależnie od tego, gdzie się zapisujesz. Nie jest przypisany do konkretnej pracowni, więc możesz wybrać dowolny ośrodek realizujący to badanie.
Inne numery na wydruku, które kodem nie są
Wydruk informacyjny zawiera więcej numerów niż jeden, i to bywa źródłem pomyłek przy zapisie. Najczęściej mylony jest długi identyfikator dokumentu, czyli ciąg jednoznacznie wskazujący skierowanie w systemie.
Poza nim na wydruku pojawiają się kody techniczne: oznaczenie specjalności, do której skierowano, albo identyfikator komórki organizacyjnej placówki. Służą rozliczeniom i obiegowi dokumentacji, nie Tobie.
Reguła jest prosta: kod dostępu ma dokładnie cztery cyfry. Jeżeli numer, który próbujesz podać, jest dłuższy albo zawiera litery, to nie on.
Bywa też, że na wydruku widnieje kod kreskowy. Rejestracja może go zeskanować, ale nie zwalnia to Cię z podania numeru PESEL, bo służy on potwierdzeniu, że dokument dotyczy właśnie Ciebie.
Jeżeli mimo wszystko nie potrafisz wskazać właściwej liczby, nie zgaduj przy okienku. Poproś rejestrację o odczytanie dokumentu po numerze PESEL albo zaloguj się do konta pacjenta na telefonie: kod jest tam widoczny w czytelnej formie, obok nazwy badania.
Gdzie znajdziesz kod
Są trzy miejsca, w których kod się znajduje, i warto znać wszystkie, bo jedno bywa akurat niedostępne.
Pierwsze to wiadomość od placówki: mail albo SMS wysłany przy wystawieniu dokumentu. U nas kod przychodzi mailem na adres podany w formularzu.
Drugie to Internetowe Konto Pacjenta pod adresem pacjent.gov.pl. Po zalogowaniu widzisz listę skierowań razem z kodami oraz informację, czy dokument został już zrealizowany.
Trzecie to wydruk informacyjny, jeżeli go otrzymałeś. Wtedy szukaj czterocyfrowej liczby oznaczonej jako kod dostępu, a nie najdłuższego numeru na kartce.
Kod i PESEL: dlaczego razem
Sam kod nie wystarcza i tak jest zaprojektowany celowo. Cztery cyfry są łatwe do podania przez telefon, ale też łatwe do zgadnięcia, dlatego system wymaga drugiego elementu wskazującego konkretną osobę.
Numer PESEL pełni tu rolę identyfikatora pacjenta. Para kod plus PESEL otwiera dokument, a każdy z tych elementów osobno jest bezużyteczny.
Przy pacjencie bez numeru PESEL, na przykład obcokrajowcu, rejestracja posługuje się numerem dokumentu tożsamości. Warto mieć go przy sobie, bo bez identyfikatora zapisu nie da się dokończyć.
Przy zapisie dziecka podajesz jego numer PESEL, nie swój. Dokument dotyczy pacjenta, którym jest dziecko, więc identyfikator musi być jego.
Jeżeli zapisujesz kogoś bliskiego, potrzebujesz obu jego danych. Sam kod bez właściwego numeru nie otworzy dokumentu, a rejestracja nie ma możliwości obejścia tej pary.
Kod przepadł: dwa sposoby odzyskania
Pierwsza i szybsza: zaloguj się do Internetowego Konta Pacjenta. Kod jest tam widoczny niezależnie od tego, czy masz jeszcze maila, i niezależnie od tego, która placówka wystawiła dokument.
Do zalogowania służy profil zaufany, bankowość elektroniczna albo aplikacja mObywatel. Konto jest bezpłatne, a jego założenie rozwiązuje ten problem raz na zawsze.
Druga droga: skontaktuj się z placówką, która wystawiła skierowanie. Personel widzi kod w swoim systemie i może go podać po potwierdzeniu tożsamości.
Czego nie trzeba robić: prosić o wystawienie nowego skierowania. Dokument nie przestał istnieć tylko dlatego, że zgubiłeś wiadomość z kodem, więc nowa konsultacja nie jest potrzebna.
Status dokumentu w IKP
Konto pacjenta pokazuje nie tylko kod, ale też stan skierowania. Widać, czy dokument czeka na realizację, czy badanie zostało już wykonane i kiedy dokładnie.
To rozwiązuje częstą wątpliwość: czy kod jest jeszcze do użycia. Zrealizowane e-skierowanie zmienia status i nie da się go wykorzystać po raz drugi, także nazajutrz.
Konto jest też miejscem, w którym widzisz dokumenty wystawione w innych placówkach. Dzięki temu łatwiej sprawdzić, czy badanie, po które się wybierasz, nie zostało już zlecone gdzieś indziej.
Poza skierowaniami znajdziesz tam recepty oraz historię świadczeń, o ile trafiły do systemu.
Przy wątpliwościach warto zajrzeć tam przed wyjazdem do pracowni. Sprawdzenie zajmuje minutę, a oszczędza sytuację, w której docierasz na miejsce z kodem dotyczącym badania wykonanego już wcześniej.
Kod a papierowy oryginał
Jeżeli dostałeś skierowanie w postaci papierowej, kod dostępu nie występuje, bo to inny rodzaj dokumentu. W rejestracji przedstawiasz wtedy sam oryginał.
W ścieżce bezpłatnej dochodzi termin: oryginał trzeba dostarczyć do placówki w ciągu czternastu dni od zapisu na listę oczekujących. Liczenie zaczyna się od zapisu, nie od dnia wizyty u lekarza.
Przy e-skierowaniu ten problem nie istnieje, bo pracownia widzi dokument w systemie. To główna praktyczna zaleta formy elektronicznej, zwłaszcza przy odległych terminach.
Jeżeli masz jednocześnie wydruk i kod, w rejestracji podaj kod. Placówki pracują dziś głównie na systemie, a wydruk służy Tobie, nie im.
Zdarza się też, że placówka wystawia oba dokumenty równocześnie: wydruk informacyjny i wpis w systemie. Wtedy nie masz dwóch skierowań, a jedno w dwóch postaciach, i realizujesz je raz.
Jak dostajesz kod od nas
Po pozytywnej decyzji lekarza kod przychodzi mailem na adres podany w formularzu. Równocześnie pojawia się w Internetowym Koncie Pacjenta, więc masz dwa niezależne źródła.
Wcześniej wypełniasz formularz i wnosisz 69,00 zł za konsultację. Lekarz ocenia zgłoszenie, a w godzinach pracy odpowiedź wraca zwykle w kwadrans. Ekspres za 29,00 zł przesuwa zgłoszenie wyżej w kolejce obsługi.
Decyzja bywa odmowna, bo rozstrzyga lekarz, a nie formularz. Opłata dotyczy oceny wniosku przez lekarza, dlatego przy odmowie nie podlega zwrotowi.
Zakres badań, na które kierujemy, zbiera strona usługi skierowanie, a szczegóły poszczególnych modalności opisują na przykład skierowanie na RTG oraz skierowanie na USG.
Sprawdź folder z ofertami albo spam, jeżeli wiadomość nie dotarła w ciągu kilkunastu minut. Kod jest też wtedy dostępny w koncie pacjenta, więc brak maila nie blokuje zapisu.
Czego z kodem nie zrobisz
Kod otwiera dokument, ale nie rezerwuje terminu. Zapis w pracowni to osobna czynność i wykonujesz ją sam, telefonicznie albo przez internet, wybierając placówkę i datę.
Kod nie skraca też kolejki. W ścieżce bezpłatnej o terminie decyduje lista oczekujących, a nie forma dokumentu, więc e-skierowanie nie daje tu żadnego pierwszeństwa.
Nie da się nim wykonać badania innego niż wpisane w zleceniu. Pracownia realizuje dokładnie to, co widzi w systemie, i nie rozszerzy zakresu na Twoją prośbę na miejscu.
Kod jest wreszcie jednorazowy w tym sensie, że po realizacji dokument się zamyka. Do badania kontrolnego potrzebne będzie nowe skierowanie i nowy kod.
Kod nie zastępuje wreszcie badań przygotowawczych. Jeżeli protokół obejmuje kontrast, pracownia i tak poprosi o aktualny wynik kreatyniny, a jego brak przesunie termin niezależnie od tego, że dokument jest w porządku.
Skierowanie na badanie - od 69,00 zł
Wniosek weryfikuje lekarz. Dokument e-mailem do 15 minut w godzinach pracy.
Częste pytania
W trzech miejscach: w wiadomości od placówki, czyli mailu albo SMS-ie, w Internetowym Koncie Pacjenta pod adresem pacjent.gov.pl oraz na wydruku informacyjnym, jeżeli go otrzymałeś. Na wydruku szukaj czterocyfrowej liczby oznaczonej jako kod dostępu, a nie najdłuższego numeru widocznego na kartce.
To czterocyfrowy klucz dostępu do jednego konkretnego dokumentu w systemie. Razem z numerem PESEL pozwala pracowni odczytać Twoje skierowanie i zarejestrować zlecenie. Nie jest hasłem, którego można sobie wybrać: generuje go system przy wystawieniu dokumentu, a każde skierowanie ma własny.
Nie, potrzebne są oba elementy. Cztery cyfry są łatwe do podania, ale też do zgadnięcia, dlatego system wymaga identyfikatora wskazującego konkretną osobę. Przy pacjencie bez numeru PESEL rejestracja posługuje się numerem dokumentu tożsamości. Przy zapisie dziecka podaje się jego numer, nie opiekuna.
Zaloguj się do Internetowego Konta Pacjenta, gdzie kod jest widoczny niezależnie od zagubionej wiadomości. Alternatywnie skontaktuj się z placówką, która wystawiła dokument: personel odczyta kod ze swojego systemu po potwierdzeniu tożsamości. Nowej konsultacji nie potrzebujesz, bo samo skierowanie nie przestało istnieć.
Nie. Po wykonaniu badania e-skierowanie zmienia status w systemie i zamyka się, więc tego samego kodu nie da się użyć ponownie, także nazajutrz. Do badania kontrolnego potrzebne jest nowe skierowanie i nowy kod. Status dokumentu sprawdzisz w Internetowym Koncie Pacjenta.
Treść ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej ani indywidualnej diagnozy. W stanach nagłych dzwoń pod 112 lub 999.